                                    .      .
                            .       ___/\___       .
                                ___/  /  \  \___
                    .       __ _\    /    \    /_ __       .
                         .__\      .`      `.      /__.
_________________________|    .  '            `  .    |________________________
                .        ___  ___  _________  _________        .
                      __/   \/   \_\____    |_\    _   \__
                     ]__   \   /       __      \____    __[
                       |    \ /        \)         \)    |
                . rIV! ,____,/----,____,|----,____,|----,      .

--------+ [ M a g a z y n  A l t e r n a t y w n y c h  G l u p o t ] +--------

                    .         Issue #1 (June'2001)         .
                          1.VI - Dzien zdraDziecka!!!
                            .                      .
                                    .      .

                                  ͻ
   Ŀ                    M.A.G Staff:              
Magazyn                                 szanowny redaktor naczelny:       
                                 r0cken[thor-in]......main edito, gitara 
      AlternatywnychĿ                    przodownicy pracy:          
                               maneo[mumia].......vokale i inne chorki 
                           with[ooo]..git. basowa,jakies bekniecia 
   Glupot        riven[riven]............projekt okladki 
                       Ŀ   ͹
     czyli...          MAG #1         pozdrowienia dla natchnienia:      
                           soul rider // vomit // mesiah // Ural   
    alternatywnie pojebany         / kochana punkowa mlodziezy / [rafal]   
    zjebocholiczny magazyn         SZPAGATowcy // Pani X // Staruszek //   
dla wypyzialych przezawyjebistych  Ciotka / Kadafi / Ural / ANS / #krosno  
 undergroundowo pieprzniendych     addict // tatanka // znaki zodiakuff    
         scenofcuff...            ͼ

 No wiec kurde witajcie! Oto przed wami pierwszy issue namiastki txt-packa,
 ktory niestety nie wyszedl zabawny. Ale to nie nasza wina, to dlatego ze
 nie ma wina.                                ͻ
                                                   
ͻ                    
      A propo wina   ȼ     ͼ                  r0cken
                            ͼ                                 
                    /                 /
                   / Piosnka o WINIE /
                  /                 /

 w rolach glownych: wino - typowe wino marki wino
                 kedzier - typowy dresiarz ktory zajebal nam wino i se poszet

 {sytuacja dzieje sie przy ognisku i piwsku, gitara, ptaki, kielbaski, itp.}

  Czyja to wina
  Ze nie ma wina

  Och czyja to wina...
  Ze nie ma wina...

  Kedziera to wina
  iz nie mamy wina

  Cos mi doskwiera
  To brak kedziera

  Czyja to... [itd.]

 Utwor w swej warstwie alegorycznej stanowi w nieskomplikowany sposob opowie-
 dziana skomplikowana historie o pijanstwie szlachty polskiej na ziemiach
 bulgarskich w latach 1234-4321 [czyli wszystko jeszcze przed nami]

 ps. gretsy dla kedziera za to ze wino w koncu do nas wrocilo, wiec mamy
 klasyczny hapi end a'la amerykanska techno-porno-komedia  [[ORGASMO!!!]]
           ͻ             ͻ

     ͼ         ͻ    a spisalem sobie tresci   
               ͼ                ͼ
                      ͼ
 czyli spis tresci:
           ...
          .   .
         .     .
        .       .
      ..         .
     .            .         <- tu nie ma nic a kropki to tak dla zmylki
    .              ..
   .                 .
  .
 .

 kurwa!!!

 jakie wy tu tresci widzicie [maneo, pokaz zoladkowe]

 maneo: mamo, nie dzis...
 mama:  jedz nie narzekaj                             ͻ
 maneo: ale ja juz nie chce pieska...                 ͻ
 mama:  siedz cicho i wpierdalaj kotlety                             
         ͻ                                               
 ͻ                                                      
                   pozdrowienia dla matki maneo!!!ͻ         
         ͼ                                            ͼ

 aha, mialo byc o tresciach. Otoz mamy tu roznie tresci ale mi sie nie kce
 wiec maneo je stresci......!

 ..........

 mi tez sie nie chce a co to ja jestem? sam se to wypisuj!

 ... ty mnie lamuchu nie draznij... [rockeno: maneo zrobil spis tresi ale
 pojebaly mu sie numerki i i tak musialem robic wszystko sam... as always]

   ||
   ||
   ||     Ŀ
   \/     Ŀ
         Ŀ
  linia:  [a w niej]                         
                                              Ŀ
   0       druciki                                                   
   20      juz nie ma drucikw                                         
   41      ciulowe druciki i slynny przebj rodem z Brzozowa           
   76      jeszcze bardziej ciulowe druciki                            
   145     chujowy wstepniak                                           
   176     jeszcze bardziej... ciulowe druciki (moj wstepniak          
           pod zadnym pozorem nie moze byc chujowy! :)))               
   231     znowu kurde budyn...                                      Ŀ
   246     zgadnijcie? nie, nie druciki: spacje i druciki              
   344     po prostu MAG                                              
   376     pierwsza prowokacja... buuu :) w dodatku porno                
   428     Thor-in  znw  w  akcji  z szalona kamere MAG'a szalal po     
           meandrach tolerancji i podstawach faszyzmu                    
   505     Mj  ulubiony kolega ktrego wywalilem z grupy zanim go do    
           niej przyjalem tym razem ujawnia intymne przezycia kibica     
   664     No cz atrakcja numeru wywiad z mentorem tego wydawnictwa     
   932     Phreakin?! No nie, ale telephonem mozna sie czasem pobawic    
   1015    PPP - poetycka patetyczna pozerska ascii-kolija!!!            
   1086    Planeta addictuf, czyli maneo ktory nie wie czy chwalic czy   
           zjebac, a i tak nic nie umie...                               
   1200    Co nas czeka czyli demoniczny horoskop rodem z Pani Domu      
   1327    Jedyny dobry art w tym gwnianym MAGu                         
                                                                        
   nie  szukajcie  hidden  partw  nie  bylismy  na tyle glupi zeby je 
   hiddenowac :))                                 ɻ
                  ͻ              ͻ
λ               ͻ                       
                  ȼ                           ͼ                 λ
  login: rocken                                                        ȼ
  password: jebudubuhulajdupatrumblalalinka                         ͼ
 #login incorrect
  login: no rocken qrwa!
 #login incorrect
  login: no dobra qrwa, jak nie to nie... wiec zacze pisac w loginie:...

  Oki, jak juz przebrneliscie przez ten spisz tresci [a sam se spisz bucu
  jeden!!!] to moze dwa slowa wstepu:

  JEDNOSLOWO DRUGIESLOWO...

  .
  .
  .

  Kurwa, moze by tak cus wiecej. No wiec dobra, oddajemy wam do uzytku tego
  gownianego maga [to nie nasza wina ze taki gowniany bo to listonosz nasral]
  i mamy nadzieje, ze zapelni on luke powstala po upadku wielkich przedwiecz-
  nych [mak, diarha, klop, and so on...] Anyway support oczywiscie mile wi-
  dziany, bluzgow juz sie nie moge doczekac - ale co mi tam, no chodzta -
  bluzgajcie! Juz ja wam qrwa riposte napisze ;) Oki, to w sumie ode mnie
  prawie na tyle. Aha, jeszcze lojalnie uprzedzam moje wszystkie kontakty,
  ze bede zebrac o article, wiec jak ktos kce ze mna jeszcze swapic to niech
  sie zabiera za stukanie w klawisze. A kto nastuka najwiecej to moze bedzie
  miec szanse przystapic do szanownego grona editorow ;) No to wszystko.
                            
  Maneo online:                    ͻ
                               ͻ          ͼ
                            ͼ          Maneo postanawia przerwac
                                    obrady KGW [kola gospodyn wiejskich]
                                ͼ w rodzinnej Kcyni i napisac dwa slowa
                                      wstepu.... [a wara mnie qrwa parodiowac]

  Ja  pieprze kolejny pojebany MAG! Tyle tego, czlowiek juz w zasadzie
    nic innego nie robi tylko czyta...

   Jako  ze  texciarz  ze mnie beznadziejny to zaczniemy korzystajc z
    doswiadcze innych:

   "tak   jak   i poprzednim razem patrzc w prawo i patrzc  w  lewo,
    nie   widz  adnej  konkurencji  dla  naszego   magazynu,   ktra
    prezentowaaby  jako   taki   poziom,   co   powoli  przestaje by
    okolicznoci   sensacyjn,  a  zaczyna  by  rzecz  najzupeniej
    normaln."

    To   tak  dla jasnosci, eby nie byo e jestemy skromni czy cu.
    jeszcze pare uwag technicznych:

    "Ale  z drugiej strony -- jedynym [no drugim- maneo]polskim zinem,
    pracujcym    pod    kontrol    systemu   Windows,  co  jest  jak
    najbardziej  powodem  do  dumy."

    ta   jest.   jestem tu gosem rozsdku i... i dlatego bede nudny i
    to  jeszcze  jak...  :) nie dajcie sie zwie pozorom nie potrzeba
    nam supportu, mamy w dupie czy wam sie to podoba czy nie!! jestemy
    kurwa  underground'owi  :)))

    jako  e  to  wstpniak wypadaoby nawiza jeszcze do budynia. to
    takie  cholernie  modne.  nie rozumiem o co wam w ogole chodzi? :)
    kisiel  to  kisiel  ja  naprawde  podziwiam  Ural'a  (teraz  mwie
    powanie)e  przy  takim  odzewie  ze strony was kochana pieprzona
    sceno  (wczajc  w  to  of  coz  mnie)chciao mu si jeszcze co
    robi! Od nastpnego numeru my si zabierzemy za wydawanie Budynia
    i bdzie  taki, e w ogle :P

    a  jeszcze  ostrzegam  jestem  tak  piekielnie  bystry  e  jeeli
    bdziecie  chcieli  mnie  zjeba  to  prosze  bez  adnych aluzji,
    aluzji i alegorii bo raczej nie skumam. :)

    jestecie do dupy!!

    mumia.ind.   [main edito: co ty maneo, masz qrfa schizofrenie?
                  enylej - maneo=mumia, roznica polega tylko na tym ze
                  mumia to ten kawalek maneo, ktory jest lamerem, chociaz
                  nim nie chce byc... a maneo jest lamerem i jezd z tego
                  dumny]

    ps.
    to:   Thor-in   ciebie   kurwa   nie   trzeba  pariodiowa  jeste
    wystarczajcy i bez tego! :))


                    ͻ
ͼ         ͼ
                              cytat numeru:
                     [wywiad z Vomitem by r0cken]               ɻ
                      R0ck!:A jaki lubisz budyn?                ͻ
                  Vomit:Swiezy. Na scenie niespotykany.ͼ    
                                                             ȼ       
                                           ͼ


              hahaha!!! - powiedziala kapusta i poszla sie kisic



                                                 ͻ
ͻ                                                 
          MESSYDZE od do ͻ                  
         ̼                             ͼ           
                                       ȼ                   
                                                        ͻ
                                                        ͼ      
         mesydze of coz nie zostaly zfabrykowane              
               bo to jest fuj, a my jestesmy good...          ͼ
                                                              MAG nie budyn
                                                               SMS'ow ni ma!

 Do: Kurwa
 Od: Alfons

 Znowu sie puszczasz!!!

 Do: Echo/?!
 Od: Samotny Glos W Gorach

 Echo! [echo, echo] Jest tu kto? [kto, kto] Nie wqrwiaj mnie [mnie, mnie]

 Do: Mist/Spiral
 Od: Fog...

 Ale jestes gesty... I've seen an angel! YES!!! - skoncz pic denaturat i brac
 LSD to bedzie ci latwiej - aniolki znikna!!!

 Do: Soul Rider
 Od: Soul

 Jeee!!! Ujezdzaj mnie jeszcze!!!!

 Do: Akira
 Od: Inne wschodnie kreskowki

 Nie znudzila ci sie jeszcze ta ksywa?! "czterdziestolatka " widziales?

 Do: Fremen
 Od: Harkonneni

 Dopadniemy cie dupku! Zobaczymy sie - Diuna, piata wydma na lewo od twojej
 Siczy - nu zajec pagadi!

 Do: KBI
 Od: FBI i KGB

 Federalni_Biegajacy_Idioci i Kongres_Golasow_Bosych pokona Korporacje_Bi-
 seksualnych_Imbecyli!!! Za wodza!

 do: Thor-in/itv
 od: mumia.ind
 ale ty jestes glupi oj ze ja pieprze!!!

 Do: lamer z Kcyni
 Od: ex. Thor-in/itv aka r0ckeno...
 "ale ty jestes glupi oj ze ja pieprze!!!" - wof, ale ci sie dow-cip wyrabia
 ;) ty przezawyjebisty lamuchu

 Do:all Rocken's ctx
 Od: mumia
 ja tam bym z nim nie pisa!

 Do:all Rocken's ctx
 Od: rocken
 ja tez bym ze soba nie pisal - a co dopiero w grupie ze mna siedziec...
 maneo, du ju fil da pejn?

 Do: wszyscy ktrzy nie chc si join do lgc
 Od: maneo
 i dobrze robicie...

 Do: ex.zack/apc/lgc, ex.thor-in/itv, ex.mumia.ind
 Od: mumia.ind
 panowie, ale my mielismy chujowe xywy

 Do: Bamboos
 Od: mumia.ind
 pierdol to rysowanie zostan lamerem jak ja!

 do: skuter
 od: maneo
 zapomnij o tej mojej polemice, ja i tak cie lubie. :))

 do: with
 od: mumia
 with or without with this is da kleszczyn!

 do: thor-in
 od: mumia
 raz jeszcze, ale glupi MAG. i odpieprz sie od Mesiaha bo w ryj!!

 do: scenowcy
 od: mumia
 po  co  wy  to czytacie, kolejny pseudo inteligenty magazyn na naszej
 pseudo inteligentej scenie?!

                                                ͻ
ͻ                                       ͻ
       Adverty Dwa !!!! ͼ       r0cken
      ͼ                                                [goscinnie: KADAFI]
                                                              
                                               ȼ     
  ۲                                  ۲  
               ۲          ۲          
                          
                       ۲
             
         ۲        
                      
                    ۲
          ۲    ݲ    ۲     
                 sK!            
                                  
                                             
                kadafi/anduril
                    piotr baran          friendly swap!       hiphop!
                ulica wolnosci 19/57      1oo% odpowiedzi!     fantasy!
                    22-lOO chelm

                                     
                              
                                                 Kutafi/Amduril
                                              Pawel Owca
                                                    ul. niewoli 57/19
                                          93-666 Kask
                             
                                         only hard-core massiv!
                                       beginery nie piszta!
                                         duzo hiphop i hippop!
                                 a nawet i fatazy i s-f!!!
                                            
                      

  [from main edito: sorx, kadafi - mialem kaprys ;) Nic do ciebie nie mam]

                                ͻ
ͻ                       ͻ               ͻ
       ROZBIERAMYNODELAYA ͼ
      ͼ                                         czyli co sie qrwa
                             ͻr0cken            dzieje ͻ
                             ͼ      ͼ

   Otoz przed wami pierwsza czesc bluzgania [postaram sie delikatnie i z grac-
ja godna nastepcy tronu [sracza?]. Ergo, jak wszyscy pewnie wiecie od zgola
niezlego czasu ukazuje sie na rynku scenowym "newsletter" - NODELAY. Jak sama
nazwa wskazuje mozna go dostac regularnie [hmm... z malymi wpadkami] mimo zni-
komego supportu, ale to juz w 2001 roku norma - mainedito + jakis wariat +
jakis begginer. Anyway, rzecz w tym czy warto wydawac cos na sile? Otoz gdy
rozbierzemy nodelaya numer ostatni jaki wczoraj wpadl mi w lapska [#38] to
coz widzimy?

 calosc       = 63  kb
 wstepniak    = 1,5 kb
 newsy        = 1,1 kb  [11 newsow - soulrider+simonking+1 sztuka by goro]
 messages     = 1,3 kb  [az 2!!!]
 adverty      = olbrzymia czesc newslettera, ale...

i tu pojawia sie owo ale! Otoz nasi scenowi przyjaciele daja nam wspanialego
adverta maga Merge!!! Wiekszosc informacji pokrywa sie z tymi z dzialu mess-
ages, ale na chama to az 2,6 kb! Wiec po podliczeniu mamy 6,5 kilobajta danych
NOWYCH DANYCH CZYLI czegos SWIEZEGO - "NOWOSCI" aka NEWSOW. Wiec gdzie tu qrwa
NEWSletter? Z mojej kalkulacji do ktorej zagonilem stary kalkulator marki
ELEKTRONIKA i skarbniczke z lokalnego kola gospodyn wiejskich [hi maneo!] wy-
nika iz NEWSY to 10% objetosci no.delaya. No to po chuj mi to? Po co mam czy-
tac 38 razy tego samego adverta - co, mam sie go kurwa nauczyc na pamiec?!
No jasne, na najblizszym party quiz - pokazujemy ci jedna linie z adverta, a
ty zgadnij czyj!!! Dla zwyciezcy komplet bierek elektrycznych firmy YALED.ON!
Oto konkurs na dzis... nagrod nie bedzie, odpowiedzi mile widziane. Chociaz
jest w tym jakis haczyk...
                    
Ergo, jak widac to mamy naprawde zajebisty NEWSletter - proponuje maly trik
drogiemu editorowi no.delaya - a moze by tak NIECO go wyszczuplic? W koncu
to calkiem ladna dziewczyna bedzie jak troche schudnie, co nie? No prosze nie
pierdolic - ja z checia wysylalbym moim ctx'om plik ktory ma 6kb a nie 60, bo
wtedy mozna wrzucic na dysk cos jeszcze - np. zdjecie nastolatki ktora rucha
sie z koniem [pozdrowienia dla vomita i mesiaha - jestescie da best!!!] :)
No, ale coz - nie kazdy ma na tyle przyzwoitosci by odchudzic sie dla jakiegos
jebanego konia, ktory przeciez i tak tego nie lubi, prawda mesiah? Anyway,
koncze juz i z niecierpliwoscia czekam na nowego odchudzonego nodelaya.


                                                       ͻr0cken
ͻ                                        ͻ
                   ludzie listy pisza czyli mlodziencem byc!ͼ
                   ȼ                                          ͼ
                                                       ͼ
     z pozdrowieniami dla ANS!ͼ

        Witam panow i panie [hi Ayla!] w moich skromnych progach. Ja, biedny
wierszokleta, lubiacy czasami pobawic sie w scenowanie mlody czlowiek o star-
czym pysku, ktory gniecie sie w zaledwie 80 znakach na wers, zapraszam na
przedstawienie fragmentu mojej korespondencji i zapiskow ze zbiorow prywatnych.
Poniekad cudzych listow sie nie czyta, ale zrobie to po amerykansku czyli:
"Bez nazwisk panowie, bez nazwisk". Dzisiejszy spektakl poswiecamy mlodzien-
czym idealom bycia panczurem, ktory to nijako w definicje ma wpisane byc
"tolerancyjnym" i "walczyc z przemoca". Jak to jest? Spojrzmy...

------[scena I - podmiejski list, kiepskie oswietlenie nie do konca wypalonego
monitora i nie do konca dopalonych papierosow]--------------------------------

aktor I:
>>  w pierwszych listach cos tam zaczelismy gadac o stosunkach punx-skins
>>  moze zaczne znowu od takiej wiadomosci: za tydzien w czwartek (30.XI)
>>  robimy nazim niespodzianke andrzejkowa w postaci wjazdu na gwarek,cz-
>>  yli ich czesc miasta. tak jak w chelmie ulica wolnosci,osiedle slonec
>>  zne i polaniecka nalezy do punkow tak gwarek i zachod to sami skini..
>>  nie wiem ile osob idzie, ale ja ide raczej na pewno, chyba ze sie sp-
>>  oznie na zebranie przed akcja bo mam do pozna lekcje... mam  nadzieje
>>  ze nie :) wpadniemy, zrobimy lomot i wrocimy spowrotem...jezeli  bede
>>  robil wieksze delaje to znaczy, ze akcja sie nie powiodla :))) ja juz
>>  sie zaopatrzylem w mala palke drewniana (wielkosc paly policyjnej)ale
>>  przed akjca cos jeszcze pozycze. na twarz czarna bandame,zeby w razie
>>  jakichs problemow z policja zachowac anonimowosc.tego wieczoru skinom
>>  odechce sie zyc,zapewniam Cie!!! ox, trzymaj za mnie kciuki zebym tam
>>  za bardzo nie dostal :)) [cut!]

chor: O tak, tolerancja! Przemocy stop! Ale gowno trzeba deptac!
      O tak, tolerancja! Przemocy stop! Ale gowno trzeba deptac!
      O tak, tolerancja! Przemocy stop! Ale gowno trzeba deptac!

--------[scena II - dyskretny urok Anty Nazi Scene!!! - czyli coz dzieje sie w
spread fileach? ]-------------------------------------------------------------

[Jako iz sa to powszechne pliki to nie omine xyw. Chyba nikt nie wstydzi sie
tego co sam mowi, co nie scenowa braci?]

>>                                           McBear of Absence
>>         Jabac skinow! Niech swiat stanie sie kolorowy!
>>         Shit heads!
>>         Skini to tylko lyse malpy, ktore to mysla butami!
>>         Dopisz co!
>>         Nie pij wdki, nie pij wina, kup karabin, zajeb skina!!!!

Chor: Przemocy mowimy stop! Wszyscy rowni My rowniejsi!
      Przemocy mowimy stop! Wszyscy rowni My rowniejsi!
      Przemocy mowimy stop! Wszyscy rowni My rowniejsi!

>>      oooo
>>   oo  oo  oo    No wic PIERDOLI JEBANYCH FASZYSTW !!!!!
>>  o  o oo o  o   JELI GDZIE NA MIECIE SPODKASZ SKINA TO LU MU W RYJA !!!
>>   oO  oo  Oo
>>     oooooo      KARZDY MARTWY SKIN = 100Z NAGRODY - AKTIN

[Chor nie spiewa bo juz im rece opadaja]

Niestety bardzo panstwa przepraszamy ale aktorzy poszli napierdalac sie z ly-
symi i tu sie sztuka urywa. Wiec nawet qrwa nie bedzie aktow, ale to dlatego,
ze nie znaleznismy kobiet chetnych do pozowania. Wiec teraz jedyne co nam zos-
talo do pierdolenia to podzialy. Wiec?

 PIERDOLIC PODZIALY!!! TO-LE-RAN-CJA! TO-LE-RAN-CJA! TO-LE-RAN-CJA!

 Ale i tak chooj w pupe lysym. Am I right, mr. white?

ͻ
        
      ͻ               WITH'a potyczki z kibicem
      ͼ   with[ooo]                    czyli lysy punkt widzenia...
                  ͺͻ
                                       ͼ
                       ͼ

   Ave kurwa!
  Jak sie macie chopoki?! Wassup kurwa?! Juz gotowi? Szaliki zalozone, geby
usmarowane na barwy klubu? Juz... juz... Szybciutko! Bejzbol w dlon i na mecza
idziemy! Co by te chujki w dupe jebane sie tam zbyt dobrze nie czuly. Cza be-
dzie jakos mala rozrobke dobra na rozprostowanie kosci zrobic. Ni ma co, nie
beda tamte cwelasy swoich piesni spiewac. Chuj by ich tam trzasnal... No juz,
juz chopoki zbieromy sie! Ooo paczcie tu jeszcze zanim wyjdziemy, co to za
chujek ten with[ooo]?? Posluchojcie co gosc na nasz <wstac>  klub <usiasc>
mowil. Ale mam tutaj jego adresik (panie  main  edito,  w  advertach  powinien
byc, co by jeszcze inni przyjaciele naszego klubu nie zechcieli sobie do niego
wpasc i porozmawiac... przy herbatce of corz :) To akurat mamy po drodze,
zreszta chopoki posluchajcie co ten ciptok o naszym klubie mwi!

<Daga14> <ludz> jesli ejst tu kibic krosnianki krosno to prossze pilnie
  na #unia
<with[ooo]> co to za debil? :)
<with[ooo]> krosnianka? :))))))))
<with[ooo]> bleble ;)
<[rafal]> with[ooo] : mowisz zle o krosninca ?
<[rafal]> chcesz w ryj ??
<with[ooo]> to ja juz wole krosnienski klub karate kyokushin ;)
<[rafal]> with[ooo] : moze ci zajebac ??
<with[ooo]> jest t ujakis fan?
<with[ooo]> rafal: karpaty rulzz; )
<with[ooo]> nie ma jak liga okregowa
<with[ooo]> grupa C tak? :)
<[rafal]> with[ooo] : za takie glupie teksty to ci moge nos nastawic
<with[ooo]> let's fuck! :)
<with[ooo]> rafal: cmoknij mnie w jajco
<[rafal]> with[ooo] : kurwa mac jak tam sie przejde do tego otd to cie
  zapierdole skurwielu
<with[ooo]> rafal: mozesz mi naskoczyc
<[rafal]> with[ooo] : za raz ci naskocze kurwa wiem ktory to ty i jak
  bede w otd to ci zajebie pierdolo
<with[ooo]> rafalciu: zaloz dresiki, pokaz lysa glace skinowaty kibolu w
  dupe jebany
<[rafal]> with[ooo] : cos ci medo mina zrzedla czego sie nie odzywasz
  moze jeszcze pobluzgasz ?
<with[ooo]> wyciagnij spod swojej strzechy bejzbola, wloz sianko do butuf
<with[ooo]> i na meczyk
<with[ooo]> ok?
<[rafal]> with[ooo] : miarska sie pzrebrala wpadne pozniej do otd wiem
  ktory to ty zapier.. cie !!!!!!!!!!!!!1
<[rafal]> with[ooo] : masz juz przewalone
<[rafal]> with[ooo] : i po 1 nie jestem skinem jebusie
<with[ooo]> nie?
<with[ooo]> a co innego?
<with[ooo]> mam inne zdanie to bedziesz mnie bic?
<with[ooo]> czyz to nie skinowskie? :)
<[rafal]> with[ooo] : nie odzywaj sie masz juz przej...
<with[ooo]> uuuu..
<with[ooo]> zbijesz mnie czy naslesz kolegow?
<with[ooo]> burza rogi rullz ;)
<[rafal]> with[ooo] : masz przej.. skoda ze to hali nie widzial bo on by
  cie zatrzymal na chwilke za nim ja nie wpadne
<with[ooo]> masz cos do burzy rogi? grupa F okregowa ;)
<with[ooo]> jeee.. lysi panowie sa bardzo sexii
<[rafal]> with[ooo] : masz juz ciepelko kurde jak przyjde do otd to cie
  zabije, wiem jak wygladasz lepeij sie tam nie pokazuj
<with[ooo]> krosnienski klub karate kyokushin rulzz ;))
<with[ooo]> mam szalik ;)
<[rafal]> with[ooo] : zamknij ryj !!!
<with[ooo]> uuu..
<with[ooo]> WIWAT TRZECI MAJ :)))
<[rafal]> with[ooo] : badz tam jeszcze przez 10 min pojde cie zapierd...
<with[ooo]> teraz powiem ci szczerze
<with[ooo]> chodzilem na karpaty gdy byly jeszcze w trzeciej lidze
<[rafal]> with[ooo] : nie odzywaj sie
<with[ooo]> chodzilem gdy byly w czwartej
<with[ooo]> jeszcze jakos te 3 zlote przebolalem ;))
<[rafal]> with[ooo] : zamknij ryj zabije cie !!!!!!!!!
<with[ooo]> ale teraz qrwa gdzie jest niby ta druzyna?
<with[ooo]> co ?
<[rafal]> with[ooo] : zamknij ryj zabije cie !!!!!!!!!
<with[ooo]> powtarzasz sie
<with[ooo]> dojczland dojczland iberale...
<with[ooo]> lalalalalal
<[rafal]> with[ooo] : matole to tak sie nie pisze
<with[ooo]> czemu nei?
<with[ooo]> zabijesz mnie za to?
<with[ooo]> uu..
<justyna^> :)))))
<with[ooo]> ty muthaphuckerze jeden ;)
<[rafal]> with[ooo] : qrde zamknij morde i tak juz masz pusk rozwalony
<with[ooo]> ajajajaja
<justyna^> spoko ludzie co sie tak tepicie?
<[rafal]> with[ooo] : lepiej zebym cie gowniarzu pier.... nie widzial w
  otd bo jak cie zlapie to cie zapier....
<with[ooo]> lubisz skinuf?
<[rafal]> qrwa 130 cm w kapeluszu
<with[ooo]> qrwa.. przyjdz tu cwelu w dupe jebany
<[rafal]> with[ooo] : chcesz tego moge wpasc ale wiesz ze ksiadz leszek
  cie bedzie zdrapywal ze scian !
<with[ooo]> masz tak rozepchane jelita ty pornogejowy uzywaczu
  sztucznych zastawek muzgofych
<[rafal]> with[ooo] : nie smiej sie ja tylko slucham jak cie spotkam to
  bedziesz chodzil bedz jedynek z przodu
<with[ooo]> nie mogem sie doczekac
<with[ooo]> juz zacznij walic konia
<[rafal]> with[ooo] : a kpij sobie kpij  zobaczysz
<with[ooo]> spierdalaj
<with[ooo]> nie mam zamiaru sluchac twoich grozb
<with[ooo]> pierdolony skinie
<[rafal]> with[ooo] : qrde tylko dadi mi powie dokladniej upewie sie i
  ci zapierd..
<with[ooo]> pilka nozna to tylko gra
<with[ooo]> dadi?!!! ;)))))))))))0
<with[ooo]> a ty i dadi ?!?! no wiesz? :) jestescie razem? ?:)
<[rafal]> with[ooo] : dadi tylko powie mi dokladnie ktory to ty
<with[ooo]> ty i dadi?!!!
<with[ooo]> ;))
<with[ooo]> to wy razem? :)
<[rafal]> with[ooo] : zamknij sie mikrusie !
<with[ooo]> oj oj oj
<with[ooo]> strach sie bac
<with[ooo]> kolejny skin robi sobie z pilki noznej ideologie
<with[ooo]> masz teraz pretekst do bicia innych
<with[ooo]> eehh.. zalosny jestes
<[rafal]> with[ooo] : po pierwsze cwiecinteligenciue nie ejstem skinem
<with[ooo]> ale zachowujesz sie tak jak skin!
<with[ooo]> a to ze niby nie jestes lysy
<[rafal]> with[ooo] : jezu ja cie zabije
<with[ooo]> zal mi ciebie
<with[ooo]> ;)
<katka^^> with[ooo] mnie?
<with[ooo]> nie ;))
<with[ooo]> tego skinowatego rafala ;)
<with[ooo]> kibica doskonalego
<with[ooo]> bog honor ojczyzna ;))
<with[ooo]> qrwa ;))
<with[ooo]> kapraty honor krosno ;))
<katka^^> [rafal] hei :)
<[rafal]> with[ooo] : kurw... zapier cie skurwielu tylko cie dopadne w
  otd jestes juz trup !!!!!!!!!!
<[rafal]> hej
<with[ooo]> czekam
<[rafal]> with[ooo] : qrwa zaibje cie jak wpadne do tego otd !!!
<[rafal]> with[ooo] : ja bym sie tak na twoim miekjscu nie cieszyl
<katka^^> [rafal] hehe idziesz do otd?
<katka^^> :))
<[rafal]> katka^^ : tak za chwile tam ide
<with[ooo]> ".. w koncu czym jest bol? tylko reakcja neuronow. chemiczny
  fenomen ktory zachodzi w naszym mozgu.. doznaniem iluzja"

    - I co chlopaki? Wpierdolimy mu?
    - Qrwa!! A jakze!
    - No to ladujcie stuff bejzbolowy i w droge! Idziemy skurwiela zajebac!
    - Qrwa! Prowadz wodzu!..

  spisal i wpierdol dostal :) skromny pisarczyna:
  With/Spiral^Delirium^Legacy
  with@go2.pl

ͻ                                                               ɻ
                         ͻ                                      
                            "Scena zdycha..."ͻ                
    ͻ                    ͼ                     
    ȼ                          czyliwywiad z VOMITEM!!!          
            ͼ                                   ͻ      ȼ
                r0cken                              ɻ    ͼ ͼ
                                                      ͼ   ȼ
                ͼ

Oto przed wami wspanialy wywiad przeprowadzony 16 maja 2001 roku panskiego
[czyjego?! Panskiego - mojego? nie, panskiego! Toz mowie ze mojego! FUCK!]
Jako wywiadowca - R0CKen/APC^LEGACY, oraz wielka gwiazda wieczoru... VOMIT!!!
Ergo, bez wiekszego owijania w bawelne - zaczynamy...

1.
R0ck!:Witamy najwiekszego bluzgwrittera polskiej demosceny - Vomita aka
      Jasona, ktory jest tak maly ze probuje wcisnac swoj mesjanizm do cudzej
      kieszeni!!! Na poczatek prosze o kilka slow przedstawienia, wiesz, ten
      pieprzony standard, wiek, oczy, plec, hobby, rodzaj uzywanej pasty do
      zebow...
Vomit:No dobrze, niech bedzie maly standardzik jazzowy - mam 20 lat, ocalalem,
      prowadzony na rzez, nie szukam nauczyciela ani mistrza. Oczy koloru
      piwnozielonego, plec niewatpliwie meska. Hobby oczywiste - literatura i
      informatyka. Wzrost - 198 cm. Pasta do zebow - w kolorze odwrotnym
      niz pasta do butow. Piwo - wszystko jedno jakie, zdecydowanie wole
      jednak wodke. Dziewczyny - kazda, pod warunkiem, ze jest to Eva
      Sukkubova. Well, something else?
2.
R0ck!:Wiekszosc scenowych braci zna Ciebie przedewszystkim jako zgRedaktora
      Diarrhei - jednego z bardziej kontrowersyjnych brukowcow scenowych. Skad
      pojawila sie u Ciebie, czlowieka wyksztalconego i inteligentnego idea
      pisania magazynu, w ktorym bluzgi mieszaja sie z kiczem i totalnym
      bezsensem przywiezionym kilka kilometrow zza granicy dobrego smaku?
Vomit:Hmmm...Widzisz,zebym ja to pamietal.Wydaje mi sie - a o ile znam siebie,
      to slusznie mi sie wydaje - ze po prostu, zniechecony niewielkimi, co tu
      kryc, sukcesami w roli kodera, postanowilem znalezc sobie cos, co dawaloby
      mi sporo zabawy i w prosty sposob zrobilo ze mnie kogos,z kim ludzie sie
      licza. Poniewaz oprocz kodowania umialem jeszcze tylko pisac - a pisanie
      z kolei wychodzilo mi najlepiej 'na goraco', kiedy bylem wsciekly i cala
      energie poswiecalem na zgnojenie pt.adwersarza - przeto i idea bluzgmaga
      zrodzila sie sama.
      Z cala pewnoscia na poczatku duzy wplyw na sposob redagowania Diarrhei
      wywarl MAK - do ktorego jednak mialem stosunek krytyczny, wiesz, takie
      podejscie 'byloby zupelnie genialnie,gdyby tutaj i tutaj nie spierdolili
      totalnie' (o,ale mi sie zrymowalo).Tym,co w MAKu najbardziej mnie zawsze
      wkurzalo, byly kompletnie porazkowe syfy, nazywane szumnie wierszami
      i zaopatrzone w taka otoczke wokol, takie podejscie, zeby kazdy, kto sie
      nie zna, pomyslal, ze to naprawde cos wielkiego. Nie, no do tej pory jak
      sobie przypomne to mnie szlag trafia. Nienawidze zgrywania sie na
      artyste tanim kosztem...
3.
R0ck!:Zapewne nie czujesz sie "elyta" - nigdy nie dotarles na szczyty, bo
      nie ma dla Ciebie kategorii ani etykietki, ktora mozna by ci przykleic,
      ciezko wiec znalezc cie na chartsach. Jednakze przez owe 4 lata udalo Ci
      sie zmieszac z blotem kilku naprawde "elytarnych" scenowcow. Co czujesz
      - w koncu nie udalo Ci sie nigdy przegrac w swych slownych potyczkach?
Vomit:No, masz ci los... Powiem tak: elita przez pewien czas sie czulem, na
      zasadzie przynaleznosci odwrotnej ;) - nie bylem beginnerem, jak
      na przecietniaka robilem za duzo szumu - no to elita, nie? Teraz, kiedy
      wszystkie stare formy obrocily sie w proch i pyl ciezko mi w jakikolwiek
      sposob okreslic swoja przynaleznosc, wiec masz chyba racje, jestem
      kims spoza kategorii. Natomiast co do bluzgania ludzi z elity - wiesz,
      to mi chyba chwaly jednak nie przysparza. Zaden z nich nie mial szans
      wygrac potyczek ze mna, bo doszedlem do mistrzostwa w trudnej sztuce
      demagogii - a dopiero Eva mi to uswiadomila. Prawda byla taka, ze zawsze
      potrafilem znalezc takie czy inne argumeny, wiec nie mozna mi bylo
      udowodnic bledu - a z drugiej strony przeciaganie ze mna sporu bylo
      niebezpieczne z powodu osmieszania przeze mnie kazdego przeciwnika.
      No. Ale, ale - podkreslam w tym miejscu - nigdy nie zdarzylo mi sie
      kogos zaatakowac bez powodu, kazdy, kto oberwal ode mnie, dostal
      slusznie i nalezalo mu sie. Zreszta, zrobmy maly przeglad - Kenji mi sie
      sam nawinal pod reke, bardzo nieladnie sie wyrazil o Diarrhei, wiec
      z radoscia zadebiutowalem na nim; potem byl chyba Fremen, na mysl
      o ktorym do tej pory cos mi sie zlego w srodku robi, po prostu czuje
      do kolesia obrzydzenie maksymalne, jakbym musial dzdzownice zjesc,
      cos w tym stylu... A potem? Juz sam nie pamietam... Na pewno Case
      dostal, tez slusznie... Darshan chyba...
      A w sumie to najwazniejsze jest jedno - kilkukrotnie zdarzylo sie tak,
      ze kolesie przeze mnie zbluzgani pozniej podchodzili na party - albo
      zaczepiali mnie na ircu i mowili 'wiesz, vomit, nie mam pretensji, bo
      teraz dopiero zauwazylem, ze troche nie tak postepowalem'.
      Patetycznie to brzmi, ale jest faktem...
4.
R0ck!:Znaja Ciebie prawie wszyscy scenowcy, ty takze znasz ich sporo -jednak
      odchodzisz od scenowania. Jak sie czesto okazuje, Zycie wydaje sie byc
      bardziej kuszace od Sceny. Lecz odchodzac zabierasz ze soba dorobek swej
      tworczosci - Diarrhee. Jakie sa tego powody i czy nie bedzie ci brakowac
      tych godzin spedzonych na klepaniu kolejnych numerow?
Vomit:No coz, prawda jest brutalna - nie bedzie, bo juz od pewnego czasu
      Diarrhea stawala sie przykrym obowiazkiem. Smutne, ale prawdziwe.
      Natomiast odejscie od scenowania po pierwsze nie jest wcale odejsciem,
      bo w jakis tam sposob na scenie bede jeszcze dlugo, nawet na party
      z radoscia wyskocze - a w dodatku nie wykluczam wydania jakiegos
      intra czy nawet dema...Redagowanie Diarrhei zas jest o tyle specyficzne,
      ze wymaga totenkontaktu ze scena, trzeba wiedziec o wszystkim i na
      wszystko miec poglad - tymczasem u mnie bylo tych scenowych
      powiazan coraz mniej, az wreszcie okazalo sie, ze nie wiem juz
      zupelnie co sie dzieje i moje znajomosci pochodza wylacznie z irca.
      A co do pytania o zabieranie ze soba Diarrhei - fuck, brzmi prawie
      jak 'Bema pamieci rapsod - zalobny' - taki orszak plynie przez noc,
      a na marach Vomit z Diarrhea w objeciach... ;) No dobra, odpowiadam -
      - po prostu jak dotad nie znalazlem nikogo, kto moglby ten magazyn
      pociagnac dalej. Nie bylo wyjscia, musialem zagrac Giedroycia-bis i
      oglosic koniec dzialalnosci.
5.
R0ck!:Z innej beczki - jak tam stosunki z Mesiahem - nie boisz sie
      blyskotliwej riposty? ;)
Vomit:Zdaje sie, ze ow blyskotliwy jak salceson kolezka juz nie gra
      w tej lidze, wiec moje koszmary senne nie ziszcza sie nijak i riposty
      nie budiet.
6.
R0ck!:Poprzednie pytanie to byla tylko marna proba przeskoku na inny temat.
      Czyli: Kieszonkowy Mesjasz. Wyjasnij naszym czytelnikom co znacza owe
      tajemnicze slowa i z czym sie wiaza. [no please Vomito, pochwal sie co
      wygrales, no please...]
Vomit:Kieszonkowy Mesjasz to moje alter ego, wystepujace od czasu do
      czasu w postaci podmiotu lirycznego moich wierszy. Znaczenia tych slow
      nie bede wyjasnial, bo albo sie je rozumie od pierwszego rzutu oka, albo
      nie.O tym, ze pisuje od czasu do czasu to i owo wiedza chyba wszyscy, bo
      tajemnicy z tego nigdy nie robilem - a nawet debiutancki zbiorek wydalem
      na scenie. O rany, nie moge, kiedy sobie przypominam tamte teksty...:)
      Nazywalo sie to 'chilly saturday night' i zawieralo typowe natchnione
      strofy, jakie maja w zwyczaju popelniac ludzie okolo 16 roku zycia...
      Jesli ktos to jeszcze ma na dysku to gratuluje, mozna mnie tym
      szantazowac ;).
      Nieco powazniej zaczalem traktowac pisanie po tym, jak zdobylem,
      majac lat chyba 17, pierwsze miejsce w konkursie poetyckim w moim
      rodzinnym miescie. Jasne, ze w tej chwili strasznie mnie to smieszy,
      ale wtedy wydawalo mi sie, ze to naprawde cos, powazny sukces,
      znak od Boga nieomal ;). Tak czy inaczej to mnie zdopingowalo
      do wysylania wierszy na inne konkursy i po pewnym czasie gdzies
      tam zdobylem wyroznienie, a gdzie indziej pierwsze miejsce (tez ladny
      to byl konkurs, organizowalo go, uwaga, Robotnicze Stowarzyszenie
      Tworcow Kultury - skansen PRLu chyba). Pozniej moja pani od
      angielskiego, ktora nota bene schrzanila mi oceny maturalne,
      zalatwila mi debiut w Toposie i w ogole pozwolila mi uwierzyc w to,
      co robie. A dalej bylo juz z gorki, FA-Art, Autograf, jesienia ma byc
      Nowa Okolica Poetow - a takze konkursy, lacznie z tym
      najwazniejszym sukesem, pierwszym miejscem w Konkursie
      o Laur Czerwonej Rozy (w Twoje rece, Eva! ;)) ).
      W tej chwili siedze jak mnisi w Hanoi i skladam material na tomik,
      od dwoch tygodni nie moge sobie poradzic z ulozeniem we
      wlasciwej kolejnosci glupich czterdziestu - kilku wierszy... Nie wiem
      zreszta, czy ten tomik sie ukaze, mial byc wydany przez Bardzo
      Wazne Wydawnictwo, ale w tymze BWW panuje taki burdel, ze
      nikt nie wie, kiedy to wydanie by nastapilo... Poki co pozostaje
      rzecz jasna http://free.art.pl/czersky :)).
7.
R0ck!:Czytajac twoja poezje mozna odniesc wrazenie iz glebokie "rany" w
      twojej psychice musial zrobic Andrzej Bursa, do inspiracji tej zreszta
      otwarcie sie przyznajesz. Jednak o ile Andrzej byl czlowiekiem, ktory od
      zycia ciagle dostawal "kopniaki" - jak to sam powtarzal, Ty raczej nie
      jestes typem przegranego - studiujesz, masz zycie, z glodu nie umierasz,
      blugac umiesz ;) A nawet masz przyciemniane okulary, jak wykazal wywiad
      srodowiskowy przeprowadzony na twojej stronie w necie w dniu 16/5/01.Czy
      wiec uwazasz sie za kogos, kto plynie pod prad, kogos kto walczy chociaz
      wie, ze przegrywa? Czyli krotko - "yak Ci sie w tey polszcze podoba?"
Vomit:No wiesz... Nie moge sie tak zupelnie i do konca z tym, co mowisz
      zgodzic... Inspiracja Bursa to fakt, z pewnoscia - ale czy az tak bardzo
      wychodzi w moich wierszach, zwlaszcza tych nowszych - tego juz nie wiem.
      Wydaje mi sie, ze tak samo wychodzi Staszek Staszewski,Galczynski gdzie-
      niegdzie i pewnie nawet ten cholerny Swietlicki. A wracajac do Bursy
      - smiem twierdzic, ze te kopniaki zgarniane przez niego od zycia byly
      czesciowo albo wyolbrzymione, albo zebrane na wlasne zyczenie. A ja
      akurat nie mam ochoty byc kopany przez zycie na wszystkich plaszczyznach,
      wiec nie rzuce studiow ani nie zaczne glodowac. Natomiast ogolny wniosek,
      jaki wysnules, jest bardzo dobry i trafny - jedyna prawdziwa zasada
      kieszonkowego mesjanizmu - zrywac sie do walki z gory skazanej na prze-
      grana. I za kogos takiego sie uwazam - ostatnio zreszta pewnie troche
      mniej, od czasu, kiedy znalazlem Eve Sukkubova...
8.
R0ck!:Dzisiaj mialo miejsce pewne zdarzenie. Moja kobieta zapytala, jakbym
      okreslil Twoja poezje. Odpowiedzialem jednym zdaniem "Jest przesiaknieta
      wodka". Rozjasnij nam sytuacje i powiedz czemu w twojej tworczosci jest
      tyle wodki - mniemam, ze w zyciu takze.
Vomit:Khem... Moim zdaniem to jest mitologizowanie. Nie zgadzam sie i w ogole.
      Tej wodki _kiedys_ bylo sporo, teraz nie ma jej ani w zyciu ani we wier-
      szach. A skad sie brala? Czy ja wiem... Tak bylo i juz...
9.
R0ck!:Czy uwazasz, ze masz sklonnosc do autodestrukcji - czy to ze pijesz cie
      niszczy? Czy moze to tylko hobby, proba nalozenia rozowych okularow bo
      na syf i brud nie mozesz juz patrzec?
Vomit:Ech, pomidor, wstrzymuje sie od glosu. Nie lubie wielkich slow. Autodes-
      trukcja, moze i tak, ale jak to paskudnie brzmi... Syf i brud, tez mocne,
      ale czy ja wiem...   Pas, pas bez rekontry.
10.
R0ck!:Heh, moje pytania sa obrzydliwie nie-szczenowe. Wiec moze z innej
      beczki: jaka lubisz robic kupe?
Vomit:Fuj.
11.
R0ck!:A jaki lubisz budyn?
Vomit:Swiezy. Na scenie niespotykany.
12.
R0ck!:Budyn. Po wielu latach :))) [hi Ural!] wyszedl #3 issue. Jednak na
      scenie czuc marazm - wiec teraz wydaj z siebie jek i walnij mnie w moj
      glupi leb za to pytanie, ale czy uwazasz, ze scena umiera, czy moze
      patrzysz na to w kategorii "koniecznych zmian" ?
Vomit:Prawde mowiac - nie widzialem dotychczas Budynia#3. Jestem jednak
      troche outta... Co do pytania - to odpowiedz zamieszczalem w Diarrhei
      wielokrotnie i nie zamierzam sie z niej wycofywac - scena zdycha.
      Wykonczyl ja internet, a takze Zydzi, masoni, cyklisci i narciarze
      zjazdowi.
13.
R0ck!:Skoro o scenowaniu mowa, to dlaczego nie zostales np. koderem?
      Przeciez to bardziej "kasowy" fach, ktory w dodatku daje pewne [marne]
      perspektywy na zycie? No i pochwal sie co studiujesz... ;)
Vomit:Hmmm, rozumiem ze to mial byc taki zart? Joke? Dowcip?
      Kariere rzecz jasna zaczynalem jako koder, z tym, ze zawsze bardziej
      mnie krecilo tzw. przeslanie i design, niz kod jako taki. Programowanie
      traktowalem narzedziowo. Potem dalem sobie z tym spokoj, nie mam
      zdrowia do ciaglego czytania manuali... Studiuje rzecz jasna informatyke,
      na Polibudzie Gdanskiej, od czasu do czasu cos tam z Fiszim klepiemy
      w Visual C++, a w ogole to najbardziej lubie obecnie wszelkie rzeczy
      zwiazane z Netem - html, perl, php... Grafika nawet. Nie lubie tylko
      dhtml i flasha, bo nie mam cierpliwosci do tego - a swoja droga to tez
      kuriozalne, przeciez flashowi najblizej do scenowego klimatu... Laczenie
      efektow itp... A wracajac do kodowania - sa pewne plany, zeby przez
      wakacje napisac fajny programik, w skladzie Trophy/ex-Shocker,
      Fiszi/ex-Grinders^Exodus i ja. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
14.
R0ck!:Czternascie pytan - chyba za duzo ;P Ale coz, nie mam wyboru - teraz,
      gdy juz poszedles precz ze sceny [choc de facto zrobiles to juz dawno
      temu] powiedz - kogo zdazyles najbardziej polubic, a kto cie wqrwil?
      [Bluzgaj, w koncu jestes Vomit ;) ]
Vomit:Ufff...  Jak ja nie lubie takich pytan... :) Polubilem bardzo wiele osob,
      po raz trzeci podkresle (bo musze ;) ), ze najbardziej oczywiscie, jakze
      by inaczej, Eve Sukkubova. Poza tym cala ekipe trojmiejska: Kochanego
      Andrzeja, Kochanego Fisziego, Kochanego Cro, Kochanego Deekaya,
      Kochanego Goocia i wszystkich innych Kochanych Ludzi :)... Boze,
      nie moge wymieniac innych, bo na pewno o kims zapomne, a nie chcialbym
      nikogo urazic - powiem tylko, ze summa summarum do tej kategorii naleza
      takze niektorzy ludzie, ktorych swego czasu zbluzgalem.
      A kto mnie wkurwil? Tak zdecydowanie i na stale - Fremen. Chyba Case
      takze. Paru kolesi z #polishscene, ale mniej znanych i juz nawet nie
      pamietam ksywek... Ech, zycie... -  teraz pamietam znacznie lepiej
      kto mnie wkurwia na scenie literackiej :) Maciej Saturnin Duszynski,
      szara eminencja porazkowego portaliku www.wywrota.pl - jesli ktos z Czy-
      telnikow jest z Torunia i przypadkiem go zna - to moze mu powiedziec,
      ze nasze ustalenie odnosnie pojedynku na piesci sa nadal aktualne.
15.
R0ck!:Jak tam internetia i cda? Sprawy rozwiazane?
Vomit:W internetii babcia zaplacila rachunek,a pozniej musialem jej oddac kase,
      czyli wszystko na marne :P A cda - moj Boze, teraz bedzie anegdotka,
      nie wiem, czy juz ja opowiadalem: Tiges zglosil sie z prosba o artykul.
      Napisalem, mozna sobie w ostatniej Diarrhei przeczytac. Wszystko, co
      mi na sercu lezy. Mial sie ukazac, termin byl kilkukrotnie przekladany,
      az wreszcie Tiges stwierdzil, ze nie moze go puscic, bo stara sie o
      dodatkowe miejsce dla kacika scenowego, a taka publikacja by mu
      zaszkodzila. Wiecej pytan nie mam po prostu.
16.
R0ck!:Co powiedzialbys mlodym ludziom, ktorzy weszli dopiero co na scene, i
      np.maja ambicje wydawania maga, zostania writterem, zaczac pisac poezje,
      albo [bron Boze] zbluzgac kogo podleci - czyli robic to co robiles przez
      ladnych pare lat?
Vomit:Wydawac nie warto, pisac nie warto, bluzgac nie warto. Jedno co warto
      to upic sie warto. Nie bede nikomu dawal zadnych rad, bo nie jestem
      do tego upowazniony. Trzeba sie w zyciu kierowac instynktem z odrobina
      zdrowego rozsadku i to jedyne, co moge powiedziec.
17.
R0ck!:Okej, no to chyba na tyle. Walnij jeszcze pozdrowienia, jakis
      patetyczny cytat wyjety z ust zmarlego poety/wodza/presidenta i rozej-
      dzmy sie w spokoju do domow.
Vomit:Pozdrawiam wszystkich i na koniec jeden maly cytat: "...a takze..." -
      tak wlasnie napisal ongis Akira w Bad Newsie #3 i jestem pewien,
      ze rozpoznaliscie te slowa od razu. Dzieki za przeprowadzenie tego wy-
      wiadu. Trzymajcie sie.

 [KONIEC WYWIADU!!! Dzieki Vomit!]

ͻ
                    r0cken                  r0ckena terror telefoniczny
                          ͼ                        ɻ
                  ͼ               ȼ                              μ
                                                                        ͻ
                                                                           
                                                                           

  Otoz, w XX wieku [chooj, a moze nawet cipke wczesniej] ktos wymyslil very
przydatne narzedzie, powszechnie uzywane przez SZPAGAT'ow [ Sadystow_Zajeba-
nych_Powszechnie_Atakujacych_Gownianymi_Aparatami_Telefonicznymi ] czyli...
Aparaty Telefoniczne w mowie potocznej nazywane TELEFON'ami [ Techniczno_Elek-
trzyczne_Lubiezne_Elektroniactwo_Foniczne_Odbiorczo/Nadawcze ] Otoz jak wyka-
zaly wieloletnie badania Profesora Magistra Magazyniera Doktora Habilitowanego
Rockena von Telefoniszberzungera urzadzenie to sprzezone z odpowiednim krety-
nem moze dostarczyc ciekawych doznan erotyczno-estetyczno-moralnych. Oto przed
nami kilka pieknych rozmow telefonicznych wykonanych przy wykorzystaniu jego
nowoczesnej techniki S-M [sadomaso/stacja_metra - zaraz ile metrow... no nie
wiem - Stacja]...

 ROZMOWA I : wode chcialbym skuns ciagnac 
 czyli pan Nowak z wodociagow pyta o wode 

krecimy numer xxx-yy-zz
...
Pani X: Tak, slucham?
r0cken: Dzien dobry, moje nazwisko Nowak, dzwonie z wodociagow.
Pani X: Tak, o co chodzi?
r0cken: Czy moglaby pani sprawdzic czy z kranu w pani kuchni leci woda?
Pani X: Juz, chwileczke... [chwila przerwy] Tak, leci...
r0cken: A czy ma jakis nienaturalny kolor?
Pani X: Nie, u mnie normalna woda leci...
r0cken: A co, by qrwa mial browar leciec?
Pani X: [westchnienie] kretyn...

Niestety, Pani X chyba byla abstynentka bo z jej kranu nie lecial browar...

 ROZMOWA II : szukamy Cezarego Pazury... 
 czyli przyjemny zatroskany staruszek... 

krecimy numer xxx-yy-zz [inny niz poprzednio, ale najpierw patrzymy czy to
nie jest numer telefonu Czarka z Posterunku 13... ;)]

staruszek: Halo...
   r0cken: Dziendobry, czy tu numer xxx-yy-zz?
staruszek: Tak, slucham?
   r0cken: Czy zastalem Cezarego Pazure?
staruszek: [chwila ciszy i zwatpienia] Nie, to chyba nie ten numer...
   r0cken: To po chooj podniosles sluchawke?!
staruszek: no bo, bo, zadzwonilo raz, drugi, trzeci, no to podnioslem...
   r0cken: Ale ja chcialem z Czarkiem rozmawiac!
staruszek: To ja najmocniej przepraszam...
   r0cken: Ale sam mowiles ze to numer xxx-yy-zz
staruszek: No, tak ale to moze jakos sie panu pomylilo...
   r0cken: Komu sie qrwa pomylilo, toz to ty podniosles sluchawke!
staruszek: Przepraszam, dowidzenia.

Jak widac, dobry tele-terrorysta moze doprowadzic nawet do tego, ze sam zrobi
sie ofiara w oczach swojej ofiary ;) 'To ja najmocniej przepraszam...'

     ROZMOWA III i ostatnia 
 ciocia, ja do cioci dzwonie... 

krecimy numer xxx-yy-zz [zupelnie inny niz poprzednio i przedtem sprawdzamy
czy nie jest to numer naszej ciotki ;) ]
Najlepiej gdzies w srodku nocy - poprawia efekt :P

kobieta: Halo?
 r0cken: Ciocia?
kobieta: Slucham, kto mowi?
 r0cken: To ja sie pytam czy ciocia?
kobieta: Ale kto mowi?
 r0cken: No jak to kto, twoj kuzyn.
kobieta: Zaraz, jaki kuzyn? Do kogo chciales sie dodzwonic?
 r0cken: No ciocia nie poznajesz mnie, to ja Jachu?
kobieta: Jaki Jachu, to chyba pomylka?
 r0cken: Ty sama jestes pomylka! Nie obrazaj mnie, przeciez jestesmy rodzina!
kobieta: Ja sobie wypraszam... No niech ja z twoja matka porozmawiam!
 r0cken: Wal sie ciotka! [rozlaczamy]

Oto wspanialy przyklad jak mozna wkupic sie do cudzej rodziny za pomoca tele-
terroru ;)


ͻ                           rocken
                                    
         POEZJA czy POZERIA? anyway bedzie patetycznie...
        ȼ                                                                
                                                             ͼ

[modne ostatnio poetyckie ascii-kolije znajda sie i tu


                           |
               ///  _______/       /            /------------}
             //  ///     \        /+-----------/     ___   x!/
   ======---/    /    __  []]]]] /            /     ---     /
                  \______/                        _________/

  'Nie umiem I'

  Nie umiem napisac wiersza
  Zeby byl jak ta scena
  taka martwa
  i do dupy
                        |----|             ___
                        |    |            _\_/_
                        |    |           |_|_|_|
                        \    |             /_\
               /--------/    |              |
               |             |              | /
               \____________/               |/
                                            |
  'Skarpety i kwiaty'

  Zrobilem kupe
  Byla taka brazowa
  jak ziemia
  na ktorej rosna kwiaty
  kwiaty pachna
  skarpety smierdza

           Ŀ
                    
                
            Ĵ       
                     
               Ĵ
  'Nie umiem II'           

  Nie umiem zrobic kupy
  zeby byla
  jak te party
  takie rzadkie
  i wyczekiwane za razem
              ڿ
              
              
        ٳ
         ڿ 
           
          
        

  'A jednak umiem!'

  Zrobie party
  jak ta kupa
  ale i tak wszyscy
  w publicznym kiblu
  na moja kupe
  sie odleja.


ͻ
                    mane0                    Planet addict
                          ͼ                  ɻ
                  ͼ               ȼ                        μ
                                                                  ͻ
                                                                     
                                                                     


   tu  beda  glupoty  wiec  sie  nie  przejmujcie. Bardzo mi sie nie chce
   myslec  a to wszystko przez ten mj ostro przesterowany tryb zycia.
   to co napiszemy sobie artka o Addict'ach?

    Co  to jest addict? kazdy wie, addict to 1/4 (jak nie 1/2)polskiej
    aktywnej sceny (jak to ujal ladnie pewien debil, hi Thor-in:)tylko
    ze nigdy nie jest tak pieknie zeby tego piekna nie szlo zjebac. No
    i mamy dwie sprawy...

    Jeden  to  zazdrosc.  Wielu  ludzi  (w tym ja)zazdrosci powodzenia
    ludziom z Addict. Ja siedze nad tymi efektami [r0ckeno: ty wez ma-
    neo nie pierdol, bo ty nawet nie wiesz jak porzadnie demo zawiesic
    musialem cie nauczyc - "turbo nie dziala, zobacz..."] i siedze i
    gdy juz mysle ze kurde cos mam, taki i taki pan powie ze to jest na
    slabym poziomie. To co mi sie podoba jest na cholera slabym poziomie
    bo ja jestem sto  lat  za cholernymi murzynami i tyle. Gdybym kurde
    chcial  robic  efekty  na wysokim poziomie to bym sie juz dawno na
    winde  i  jakies  tam  opengl  przesiadl. A mnie dos bawi i mi sie
    podobaja  dema sprzed  paru  lat  a te nowe to kurwa jedna wielka
    komerycjna reklama tego co dana firma (grupa)moze zrobic. Odbiegne
    troche  od tematu i zachacze o moje "ulubione" demo "Vertex" grupy
    Tatanka  ktre  imho najlepszym przykladem tego typu dzialan. Mnie
    to  denerwuje... - ktos tam kiedys sie zastanawial czy komercja i
    scena  dadza sie pogodzic. Dadza, jezeli zarabiamy poza scena a na
    scenie  do cholery scenujemy. A jezeli na party wystawiamy reklamy
    proszku  do  prania  to  ja  przepraszam, ale dzial AGD jest regal
    dalej.
     Wracajac  do  addict, Frey zalil mi sie ze ludzie im prbuja dolki
    kopac  pod  nogami. To jest wlasnie Polska i Polakw mentalnosc "mi
    nie  wychodzi  temu wychodzi to mu dojebie". Bydo wy sie opanujcie
    troche  kultury, chcecie  kurwa  do  pieprzonej  Europy, ale macie
    mentalnosc   kamczackich  plemion koczowniczych (jezeli takie sa).
    Inna sprawa ze ta cala Europa to tez conajwyzej zachodnia Syberia.
    :) Ja sam na poczatku chcialem Addictom w tym artku dopieprzyc...
    jak mawial mj geograf: "za chwile zbieram kartki... co czynie" :)
     So i  naszym  kolegom  sie dostanie. Kilku z nich znam dosc dugo
    (nie    mwie,   ze   dobrze   tylko  ze dlugo:)i niektrych darze
    (badz   darzylem)spora  sympatia.  Moge  stwierdzic jedno - troche
    chlopakom ostatnio   uderza  woda  sodowa  do  glowy. Chocia moe
    przesadzam...  w  koncu  sa najlepsi w Polsce (no prawie, zaraz po
    Sunflower  i  Legacy)ale  skromnosc  to  jak  sie okazuje przymiot
    bogw.  Nie  chce  ich  usprawiedliwiac  (gdy zaczynaem tego arta
    miaem  mocne  postanowienie  ich  zjebac  i  to  tak  ze im ogony
    podwinie  a  wysza  mi  piesn pochwalna na ich czesc, Thor-in nie
    bij:)Fakt,  ze cala zadyma z Planet to znak ze cos z Addictami nie
    tak. Przerost ambicji, nie zrealizowane marzenia o dominacji? Moge
    tylko  snuc domysly. Przewaznie tak jest, ze gdy przychodzi sukces
    jego  ojcw  jest  wielu.  Wracajac jednak do jebania Addictw, to
    sprawa  wyglada  tak,  ze  to  my sie kurwa opierdalamy (ze mna na
    czele,  ale  ja nic nie mwie)Oni po prostu stwierdzili, e nie ma
    dla nich konkurencji w Polsce i dlatego tak si pusza.
     Jednak jako tradycjonaliste  wkurza  mnie  jedno, ten caly ped ku
    zachodowi  i  traktowaniu  sceny  jak  zawodu. Nie wyrobiles sie z
    demem  na 2.II to out nie ma cie poszukamy kogos na twoje miejsce.
    Renomowana grupa moe sobie na to pozwolic w koncu w kolejce czeka
    kilku  innych  na miejsce wypieprzonego. I co? Robi sie chujowo no
    nie?   Ni   ma   friendship'u   nie  ma  feelingu  kumpel  potrafi
    znienawidzic  kumpla. Bo grupa staje sie  instytucja  a instytucja
    musi  dzialac...  Mi  sie tam na zachodzie nie podoba, partuffy po
    1000  pare osb, kazdy lampi sie w swj monitor i cos tam skrobie.
    I  tylko  Polak  ma  na  WINO  (patrz  hymn numeru)nie mwie ze na
    zachodzie  sie  nie  umieja  bawic  (bo  w  Polsce  nie umieja)ale
    tradycja  jest.  :) Ped  do  profesjonalizmu, to w sumie ma jakies
    podstawy teoretyczne bo gdyby nie to, to dalej crack scena byla by
    podstawa.   Podsumowujac   ten   akapit: niby oki, ale jednak jest
    chujowo.

    na sam koniec:

    zachodzie...                   Poezja  impowizowana,  bezsensu ale
    ucz sie od wschodu...          idee chyba widac. ja kocham zachod
    gleboka  komuno                ten  zgnily  i  imperialny  ktry
    serc i watrb naszych          sprawil, e mamy mcdonalda, wosk
    wrc!!                         mafie,   bravo girl,   playboy'a
                                   (a jednak jest cos pozytywnego:)
    zachodzie...                   horrory klasy d, filmy akcji z sly,
    ty   sie   opanuj                 arniem,   willisem,   bondem,
    zielone ci z butw wystaje     demokracje, pkp, dresy, kiboli,
    gleboka komuno                 multiplexy,  reklamy przerywajace
    serc i  watrb  naszych          filmy  w najlepszych momentach,
    wrc!!!                        reklamy w kinach, reklamy w teatrach
                                   (wrc tego jeszcze nie wymyslili)
    zachodzie...                     kolorowe  gazety  dla pan,  0.1%
    spierdalaj...                    budzetu  na  kulture,  cholernie
    gleboka komuno                 wysoka akcyze, korna (...), bse,
    serc i watrb naszych           priony, aids, hiv, raka, dzume,
    wrc!!!!                       i unie europejska...

    To   tyle,   jak   ktos  ma  jakies  komentarze to odpowiem na nie
    tylko  i  wylacznie  na  lamach  jedynego  i niepowtarzalnego maga
    Flood.   Ktry   jak  sie dowiaduje juz powinien wyjsc z dwa razy.
    (to  pewnie spowodowane takim nawalem nowych magw, tyle tego jest
    e   trudno  si  polapac  co  wychodzi :)  Co   jest   panowie!!!
    (ale   dostane  za  to zjeba...:)) Nie pierdolic tylko do  roboty!
    Rbta  dema, intra byle byly niech te wszystkie eliciarskie  grupy
    sie  na   ryj   wala. Tu chodzi o zabawe - o wiele wazniejsze zeby
    zlorzyc   prodke   (jakas   chocby   najgorsza)niz  siedziec i sie
    uzalac...  korzystajac  z  wlasnej rady, zabieram sie za kolejne w
    mej karierze super wyjebane intro... :)

    gwizdajcie na addict!! :))))

    mumia.ind   [no maneo, ty wez sie wreszcie przyznaj ze ty to ty...]

                                      ͻmane0
ͻ                                
   ͼ                                mumia
   !!SCENOWY HOROSKOP!!                 
   ͻ           lamuch
   ͼ                                     
                              ͼ      czyli w sumie mane0
                              ͼ            

   astrologia  jest nauka pelna tajemnic nie mniej jednak ogrom wiedzy
   ktory  mozemy  dzieki niej uzyskac da sie porownac tylko z wielkim
   szambem  pod  czarnobylem. na dzisiejsza prognoze ma ogromny wplyw
   wenus  i  wiatry  wiejace  z kierunku ukrainy. zycze milej lektury
   horospok  przygotowalo  kolegium  specjallistow  z instytu do spraw
   kontaktow z istotami pozaziemskimi, w skladzie czterech inzynierow
   mechaniki neokwantowofotonowopostnuklearnej. Anyway, lets begin.

   BARAN

   tydzien  zapowiada  sie spokojnie, choc bedzie ci towarzyszylo Cos.
   mars  wejdzie  w  pole  oddzialywan  wenus co spowoduje ze wszelkie
   problemy  z prostata mina jak reka odjal. znow staniesz sie miekki
   jak wiewiorka i nie bedziesz musial uzywac do tego nozyczek.

   BYK

   ten  tydzien  nie  bedzie  nalezal  do  najladniejszych. mozliwe sa
    konflikty w pracy i w domu. szczegolnie w domu, wszechobecny wplyw
    wenus   spowoduje  ze  kolejne  odcinki  "w  niewoli  uczuc"  bede
    emitowane    w    kolejnosci    sugerowanej   przebiegiem   pewnej
    niezdefiniowanej   funkcji   matematycznej.  to  spowoduje  utrate
    dobrego  samopoczucia  i  wzrost  podatnosci  na  wplywy  polskich
    politykow.

   BLIZNIETA

    zalatw  w  tym  tygodniu  wszystkie  zalegle  sprawy.  warto byc w
    porzadku  wobec  urzedow.  zwlaszcza ze zakonczyl sie niedawno rok
    podatkowy  i  wszystkie twoje machloje moga wyjsc na wierzch. badz
    mily  dla  wszystkich pan nalezacych do kolek rozancowych bo nigdy
    nie  wiesz  jakim  modyfikatorem  do  rzutu  kostkami  przy rzucie
    fireballem dysponuja!

   RAK

   mimo  powaznych  problemow  i  mysli, ze teraz milosc bylaby nie na
   miejscu,  spotkasz fascynujaca osobe. nie dosc ze cie nie zrozumie
   to jeszcze skopie w sposob tak oscentacyjny, ze zrobi ci sie bardzo
   milo.   Uwazaj   wiec   na   lysych   i  dresy  bo  wenus  (bogini
   milosci) spowoduje  ze  zapalaja szczegolna miloscia do stawonogow.
   nie radzimy tez samotnie korzystac z publicznych szaletow [najlepiej
   zabrac ze soba jakiegos "byczka" ktory nam potrzyma przy siusianiu
   a my bedziemy miec rece w gotowosci]

   LEW

   szykuje  sie  prawdziwe  urwanie  glowy:  wyjazdy na mecze, zalegle
    bicie  cyganow,  niespodziewani  goscie upomna sie dlugi o ktorych
    zdazyles  juz  zapomniec.  jestes  w  stanie podolac im wszystkim,
    jednak  pod  koniec  tygodnia  lepiej troche przystopuj i wyjedz z
    miasta   bo   miejscowa   policja  moze  znalezc  jakies  dowody w
    sprawie  o  ktorej juz dawno zapomniales. skorzystaj wiec z okazji
    ktora  sie  nadarza  i wyjedz na ostatnie spotkania polskiej ligii
    pilkarskiej. szczegolnie zyczliwe w tym tygodniu beda ci raki.

   PANNA

   cokolwiek  teraz  osiagniesz  nie bedzie wynikiem daru niebios, czy
    przychylnosci  gwiazd  (chyba ze wczorajsza czarna msza w intencji
    sasiada  odniosla  skutek).  wszystko bedziesz zawdzieczac swojemu
    cialu  i zrecznosci. mozliwy jest awans lub nawet przeprowadzka do
    domu szefa. co odegra ogromna role takze w zyciu sercowym.

   WAGA

   juz  wkrotce  staniesz  sie  najbardziej  towarzyska  osoba w calym
    zodiaku. a to za sprawa korzystengo wplywu uranu, bedziesz swiecic
    jak  prawdziwa  gwiazda. takze wplyw wzbogaconego plutonu zadziala
    korzystnie,  jestem pewny ze juz w przyszlym tygodniu nie bedziesz
    potrzebowala  horoskopu  a  to za sprawa wiecznego szczescia ktore
    cie spotka okolo piatku.

   SKORPION

   w  przyjacielskich  kregach  zrobi  sie  cieplo  i zyczliwie. radze
    unikac wag ze wzgledu na ich wybitnie ekstrawertyczne usposobienie
    w  tym  tygodniu.  najlepiej  zaszyc  sie  z jakas dorobna Panna w
    zaciszu  gabinetu  i  uprawiac  jakies duchowo ubogacajace rosliny
    (np. rzodkiewka, marchew, trawka, seks, keks)lepiej tez nie pokazywac
    sie  na  stadionach  bo  moga  spotkac cie wyjatkowo  intensywne
    wrazenia.

   STRZELEC

   poklady  czulosci,  ktore nosisz w sobie, bez obawy mozesz wylac na
    ukochana  osobe  (polecam  np.   raka  lub  lwa  ktory  jest w tym
    tygodniu  nastawiony  na  intensywne flirty). nie obawiaj sie ze w
    potoku  twej zyczliwosci ktos utonie, conajwyzej zginie zagryziony
    przez rekiny plywajace w tym bajorku nieszczescia ktore wyplynie z
    twojego wnetrza.

   KOZIOROZEC

   ten tydzien bedzie wyladowany obowiazkami. na szczescie zadarza sie
    tez  bardzo  sympatyczne  przerwy  w  kieraci.  straznik  moze isc
    pogadac  z  kolegami a ty i twoi koledzy z kieratu bedziecie mogli
    odpoczac.  niech  jednak  twoj entuzjazm nie przysloni ci faktu ze
    dwoch kolegow lada dzien odejdzie i bedziesz musial robic za nich.

   WODNIK

   intensywne   uprawianie  sportu,  ktore  cie  fascynuje,  zaowocuje
    lepszym   samopoczuciem.  nie  porzucaj  zatem  tego  zbyt  latwo,
    zakonczenie  ligi  polskiej  nie  jest  koncem  swiata. mamy wiele
    kanalow  sportowych  ktore  mozesz  ogladac drapiac sie w brzuch i
    wydlubujac    resztki   obiadu   z  pomiedzy  zebow. uwaga wodnicy
    szefowie pamietajcie nic  tak  nie  rozladowuje  stresow w pracy
    jak przegonienie pracownikow po lesie na boso [w zimie z jajami
    przywiazanymi do stop]

   RYBY

   zapowiada  sie  jeden  z  lepszych  okresow  do  nawiazania  nowych
    znajomosci.   czekaja   cie   podroze  w  interesach,  spowodowane
    aktywnoscia  organow  scigania.  wiec porzuc swa przytulna wille w
    rumunii  i  wroc  do  kraju.  mozliwe  tez ze uporasz sie z waznym
    egzaminem (np. za 24 razem zdasz prawo jazdy)


ͻ
                                        
                                        ͻ
           ɻ                                              
                               ͼ                   czyli
           ͼ                                           finito
                                 TO JUZ JEST KONIEC         majne frojnde!
ͼ                     NIE MA JUZ NIC
This is the end                 JESTESMY WOLNI
  beautyful friend                MOZEMY ISC...
  This is the end         
  my only friend          To juz jest KONIEC tej groteski
  ...                         Autobus zycia dalej jedzie...


 Milo bedzie tu kiedys zobaczyc chartsy... Milo bedzie zobaczyc artykuly pi-
 sane przez kogos z poczuciem humoru... Wreszcie, milo bedzie zobaczyc #2
 issue M.A.G'a, czyz nie?

 r0cken zegna sie z Panstwem  [mumia tez]
 i prosi o hojne datki, votki i pierdoly...
















































































































.


























































































































[ gdzie sie qrwa gapisz?! ]



































































































































































































































[ tu juz nic ni ma! ]






















































.

















































































































[ hajden part!!!]

[ od edito: hajden part jest ale ukryty... zeby go zobaczyc wcisnij na raz
  CTRL + ALT + DEL ... efekt murowany - pelne zaskoczenie niezaleznie od
  konfiguracji twojego sprzetu!!! ]














































































































No to hooj ci w zad! KONIEC!







